Aż Witołd widząc, iż źle, uciekł z Świdrigiełłem,
/Z Ostrorogiem, z Samtulskim, przemyślnym fortelem.
Tatarzy biją, sieką, co się nawinęło,
Acz samych kilkodziesiąt tysięcy zginęło;
Wojewoda Krakowski, Spytek, choć mógł zbieżeć,
Obrócił się, siekł pogan, wolał z swymi leżeć. Crom: Melstinius inter confortissimos hostes honestissime oecumbere maluit &c.
Kupią się w koło niego, chcąc pojmać żywego,
Lecz się bronił, póki mógł, do upadu swego.
Przeszedł Greckie i Rzymskie dzielne męże ony,
Godzien, aby sławie był wiecznej poświęcony.