Choinka

Rozszumiał się, rozhoworzył

Czarny bór z wieczora:

Idą, idą świerki młode

Do białego dwora.

Idą, idą na choinki,

Dla tych małych dzieci,

Muszą przebyć długą drogę,

Nim gwiazdka zaświeci.

Idą, idą z czarnej puszczy