Chrystus i dzieci

Siadł w szczerem polu Chrystus Pan,

A przy nim orszak bosy:

Dziateczki, co na zżęty łan

Szły z miasta zbierać kłosy.

Cisną się usta do nóg Mu

Drobniuchnej tej czeladzi,

A Chrystus spuścił jasną dłoń,

I główki dziatwy gładzi.

— Rośnijcie — rzecze — ojcom swym