Co Staś widział w polu?

Staś dzień cały w polu strawił;

Ach, jak on się też nabawił!

Nikt się o tem, nikt nie dowie,

Chyba, że mu Staś opowie.

Najpierw z rana, tak, jak trzeba,

Wypił mleczko, podjadł chleba

I het poszedł w pole miedzą,

Gdzie czerwone maczki siedzą.

Idzie, patrzy, aż tu z żyta