Ale na grzędzie pachniały tam kwiaty,

I złota brzęczała pszczoła.

Miodem wznoszono rozgłośne toasty,

Na które odzew dwa morza dać miały,

Gdy białe orły skrzydłami powiały,

A na tron wstąpiły Piasty.

Miód pijał Chrobry, gdy Niemca bił wroga,

Miodem się krzepił lud cały wśród boju.

A kiedy tęcza zabłysła pokoju,

Szły białe woski dla Boga.