Dalej, a dalej, a naprzód do mety!

Stoicie w progu pięknego zawodu.

W gorżki zdrój życia, niech dłoń nam kobiety

Przysączy — choć kroplę miodu!

W trzejkrólowy wieczór

Ślepa matka kądziel przędzie,

Kądziel przędzie, nici mota...

— «Wyjrzyj, wyjrzyj, synku miły,

Przede progi, przede wrota.

Wyjrzyj, synku, na wschód słońca,