Oj, wyjrzała na cię gwiazda,
Co ma oczy urokliwe,
Oj, walą się od niej chaty,
Oj, walą się płoty krzywe.
Oj, płyną ci od niej zdroje,
Krwią serdeczną za tułaczem,
Oj, zawodzą pod nią pola,
Wielkim jękiem, ciężkim płaczem
Oj, truchleje od niej serce,
Oj, więdnieje młoda głowa...