Objęli długi,
Przecież stać nas na płużyce,
Stać nas na pługi.
Stańmy tylko wszyscy razem
W polu otwartem,
I obliczmy się z żelazem,
I z jego hartem.
Potem idźmy w imię boże
Na czarną rolę,
A kto orze, ten wyorze
Objęli długi,
Przecież stać nas na płużyce,
Stać nas na pługi.
Stańmy tylko wszyscy razem
W polu otwartem,
I obliczmy się z żelazem,
I z jego hartem.
Potem idźmy w imię boże
Na czarną rolę,
A kto orze, ten wyorze