Tam będę ciebie, jak maleńkie dziecię,

Pieścić co rano... co wieczór piosenki

Śpiewać ci będę... Zapomnisz tej sławy,

Która tak straszne otwiera otchłanie

I na twe czoło rzuca cień swój krwawy —

I stwarza zgryzot dojmujących męki...

Tam zostaniemy w ukryciu na zawsze!...

Ojcze! spójrz na mnie! ja jestem gotowa!...

GALILEUSZ

Gdybym miał syna, co by takie słowa