Ginie w straszliwej dla męża bezcześci23

I toniesz we łzach bezpłodnej boleści,

Zamiast się podnieść do wielkiej tej miary,

Co bohaterów stwarza — i ofiary?...

Tyś córka, pani?... i wolisz go żywym

Trupem niż wolnym, nieśmiertelnym duchem?

I słabość jego — uścisków łańcuchem

Do życia hańby przykuwasz straszliwym?...

do Castellego

Ach! i ty, zimny, bogdajbyś24 od łuny