Stosów rozgorzał! Bogdajbyś na ziemi

Bolał ludzkości ranami żywemi...

Bogdajbyś zrzucił tę maskę półboga,

Która w milczeniu patrzy, jak pioruny

Biją w pierś żywą, jak ciemność złowroga

W twarz rzuca słońcu ohydne swe plamy25!

Bogdajbyś cierpiał skazańca rozpaczą

I poczuł gorycz łez tych, którzy płaczą!...

Wspiera się o mur, zakrywszy twarz dłonią; słychać ciche łkanie.

GALILEUSZ