Gosposia

Ach, Stasieńku mój złoty,

Co też ja mam roboty!

Czy uwierzysz, kochanie,

Że mi czasu nie stanie?

Ledwie oczy otworzę,

Słucham — świergot na dworze,

A na okno mi spada

Głodnych wróbli gromada.

Ani, ani się ruszyć: