Ale z płonącem sercem przed wami

Stać nam należy.

Bo zakładniki wyście przed niebem,

Które Bóg wybrał wśród gminu,

Że się znów kiedyś przełamiem chlebem

Pieśni i czynu.

I na dalekich tułaczych drogach

Sypał nam Pan te kurhany,

By pielgrzym tęskny na cudzych progach

Miał znak podany.