A co jest, powiedz, formą godną ducha?

HYPATIA

Mniemam, że człowiek.

DEJTEROS

Człowiek? Wielkie bogi!

Człowiek, ten, który od swego stworzenia

Dotąd się błąka w ciemnościach bez końca,

Nie mogąc znaleźć dla swego istnienia

Formy społecznej — i wielkiej tej drogi,

Co wiedzie duchy do słońca? —