Człowiek, co nazwał występki i zbrodnie

I w dziejach czyny zapisał najkrwawsze?...

Człowiek, co tchem swym zagasza pochodnie

Światła — i tłumi je zawsze?...

Człowiek, co większe usypał mogiły,

Niźli śmierć sama, w morderczych wyprawach?...

Człowiek, co trwoni duchowe swe siły

W zbytkach, rozkoszach, zabawach?...

Człowiek, co chaos w zamęcie wyręcza,

Mnożąc ustawy wątpliwe i ciemne,