W sień z ganku się idzie.
Nad drzwiami w tej sieni,
Z wielkiemi rogami
Łeb sterczy jeleni.
Tu lisia paszczęka
Kły ostre wytyka,
I głowa ogromna
Rozpiera się dzika.
Tu jastrząb skrzydliska
Rozpostarł od góry,
W sień z ganku się idzie.
Nad drzwiami w tej sieni,
Z wielkiemi rogami
Łeb sterczy jeleni.
Tu lisia paszczęka
Kły ostre wytyka,
I głowa ogromna
Rozpiera się dzika.
Tu jastrząb skrzydliska
Rozpostarł od góry,