(Gałęzie też łamie!)

To idzie do sklepu,

Gdzie nabiał zebrany,

(Jak wróci, to takie

Ma wąsy z śmietany!)

A dziecko zobaczą,

To wszystko-by dały

— A biedny! A śliczny!

A chudy!... A mały!

To zaraz go jedna,