Kotek Psotek

Miała Zosia Kotka-Psotka;

Tak go w domu nazywano,

Bo coś spsocił w każdej chwili,

Czy to wieczór, czy też rano.

To poplątał w motkach nici,

To umaczał wąsy w sosie,

To się z Kruczkiem pobił w budzie,

To podrpał nawet Zosię.

Aż raz patrzy, Zosia w wodę