Jak podrywką, albo wędką

Łowią sobie rybki złote,

Złote rybki z krasną cętką.

Psotek zmienił obyczaje:

Rzucił figle, rzucił psoty,

Obrał sobie stan rybacki,

Ostro wziął się do roboty.

Nie żałuje znoju, trudu,

I panience swojej, Zosi,

To miętusa, to kiełbika,