Krocie25 tego mamy, krocie!

A wtem cień ich objął chłodem,

Weszli w gąszcz, między paprocie,

Jaś za królem, a król przodem.

Idą, aż tu nowe dziwy!

Krzyknął Janek, podniósł głowy:

Jako w sadzie stoją śliwy,

Tak tu gaj był jagodowy.

A jagody wszędzie wiszą,

Na szypułkach się kołyszą.