Co i pani Ochmistrzyni33.

Szastną chłopcy ukłon żwawo,

Oczy w lewo, nosy w prawo,

Jak przystoi dla honoru

Młodzi wychowanej w boru.

A najstarszy śmiało powie:

— Prezentuję was, panowie:

To jest gość nasz, mały Janek,

To — pięć panien Borówczanek.

I od słowa wnet do słowa