Na obczyźnie

Jaskółeczka smętnie nuci,

Skrzydełkami wiatr rozmiata...

Wie, ot, z gniazdka że wylata,

Ale nie wie — czy powróci.

I

Myśl się moja mgłami ściele

Na te pola, na te łąki,

Gdzie liliowe kwitną dzwonki,

Gdzie złociste brzęczą trzmiele.