I z wierzbą od mchów kudłatą...

Więc tam i dzieci, i kwiaty,

I ptaszek leci skrzydlaty,

I kot, i piesek i muszka,

I widać nawet pastuszka.

Droga na pole, jak długa,

Dwa siwe wołki u pługa,

Pszczółka w sad leci na miody,

A żóraw skrzypi u wody.

Nad kołowrotkiem, jak żywa,