Babusia stara się kiwa,

Wrzeciono kręci i przędzie,

A dziatwa wkoło obsiędzie.

Więc tam królewna zaklęta

Łzami zalewa oczęta,

A smok jej strzeże z jabłoni,

Co w złote jabłka aż dzwoni.

Aż tu rycerze z paradą

Na siwych koniach precz jadą,

W złotej od słońca kurzawie,