Leci przez nie jęk stłumiony,
Wieje przez nie ból.
Gorżki plon wydały siewy
We łzach padające,
Wyorane kości białe
Suszy na nich słońce.
O Dziady! Dziady!
Zatrzeszczały, zaświerkały
Na ognisku skry.
Dym gryzący od powały
Leci przez nie jęk stłumiony,
Wieje przez nie ból.
Gorżki plon wydały siewy
We łzach padające,
Wyorane kości białe
Suszy na nich słońce.
O Dziady! Dziady!
Zatrzeszczały, zaświerkały
Na ognisku skry.
Dym gryzący od powały