Cyt... cyt... cyt!...

— Słyszysz? — zaszeptał Kubuś.

— Słyszę, ale się boję — rzecze Wojtuś i silniej przytulił się do brata.

A wtem głosy zbliżyły się i jeszcze wyraźniejsze się zdały.

Cyt... cyt... cyt!

Wskroś złotych kłosów żyt,

Wskroś wonnych ziół, wskroś wonnych traw

Nasz taniec płynie kołem żwaw,

Nasz taniec płynie w cichą noc,

Co czarów ma i dziwów moc,