I anielskie słychać granie.

To się krzyże po rozłogach

Odziewają w blaski zorzy,

To po miedzach i po drogach

Chodzi smętny Anioł Boży.

I niejedna pustka głucha

W sercu ludzkiem się zakwieci...

I sam Bóg tej ziemi słucha,

Gdy się modlą małe dzieci.