Tu się kąpie, tu poluje,

Tu napełnia staw swym krzykiem,

A jest sławnym gimnastykiem.

Jak dzień tylko się rozświeci,

Hyc z kąpieli, woła dzieci,

I za chwilę kawalkadą

Taką oto sobie jadą:

Ten najstarszy, co na przodzie,

Rej prowadzi w tym pochodzie,

A ma tuszę okazałą,