Z białemi ściany i progi...

To w kuźni biją gdzieś młoty,

To zachód słońca lśni złoty,

Aż gwary życia i pieśnie

Noc cicha utuli we śnie!...

I na nasz domek kochany

Zmierzch pada z nieba różany,

Więc już książeczkę składamy,

Idziem na pacierz do mamy.

Pastereczka