Do Gdańska leciała,
Otwartemi ramionami
Gdańsko powitała.
I wzięła w ramiona
Wielu ziem przestworza,
Zaszumiała pieśnią życia,
Skoczyła do morza!
Zamiary Stasia
Nieraz sobie myślę o tem,
Czem ja będę jak urosnę?
Do Gdańska leciała,
Otwartemi ramionami
Gdańsko powitała.
I wzięła w ramiona
Wielu ziem przestworza,
Zaszumiała pieśnią życia,
Skoczyła do morza!
Nieraz sobie myślę o tem,
Czem ja będę jak urosnę?