Czy kuć będę w kuźni młotem,

Czy obrabiać piłą sosnę?

Czy też może własną grzędę

Orać przyjdzie sochą krzywą?

Czy na tratwach flisem będę

Wisłą spławiał złote żniwo?

Czy zapadłszy w puszcze, w knieje,

Dzielnym stanę się leśnikiem,

Co to nigdy nie blednieje,

Choć się spotka z wilkiem, dzikiem.