Dziś nowa krzewina, a jutro kwiat,

Rozszerza się co dnia ten Boży świat!

Pamiętam, że dawniej u tamtych wzgórz,

Ta ziemia dla mnie kończyła się już;

Dziś wiem, że za niemi jest śliczna błoń,

Dziś czuję z oddali jej kwiatów woń.

Przed rokiem, przed dwoma, za dawnych lat,

Jak obcą mi była każdziutka z tych chat!

A dzisiaj, jak gdyby zbliżyły się,

I znam je, i kocham, i one mnie.