Na ten dzionek złoty,

Dalej, dalej, śpiochy,

Do swojej roboty!

Ty jeden polecisz,

Gdzie te kwiaty białe,

Będziesz razem z niemi

Śpiewał Bogu chwałę.

Ty drugi polecisz

Pod tę niską strzechę,

Będziesz ludziom w pracy