Nie żałuje znoju, trudu,

I panience swojej, Zosi,

To miętusa, to kiełbika,

To okuńka nawet znosi.

Zczasem zrobił się z kociny

Rybak sławny w okolicy,

Dziś drżą przed nim wszystkie płotki

Od Kamionki do Bystrzycy.

Piosenka w kuźni

Stary kowal młotem wali: