Psuje kwiaty? niszczy sady?
Wszak jej starczy trochę wody,
Małe muszki i owady.
Przytem... Nie wiem tego pewnie,
Lecz mi niania raz mówiła
O prześlicznej tej królewnie,
Co zaklęta w żabkę była.
Cudnej główki, rączek, lica,
Nic nie widać, ani trocha...
Zaklęła ją czarownica,