Wysiał czyżyk garniec grochu,

Garniec grochu, garniec maku,

A z śniadania ani znaku.

A mój Janek dudki stroi,

Kto usłyszy, to się boi.

A mój Janek śpiewa pięknie,

Kto usłyszy, to się zlęknie.


Zielona wiosna, śliczny maj,

Uczcie się dzieci, pójdziem w gaj,