Myszki bardzo pomądrzały,

Czasem tata nie ułowi

Ani jednej przez dzień cały.

Ale nigdy się nie smuci,

Choćby bieda nie wiem jaka...

Bo mu serce rozwesela

Widok synka jedynaka.

Ledwo ranek zorzą błyśnie,

Ledwo zejdzie jasność słonka,

Śpieszy mama, śpieszy tata,