Jak to huczy, w bęben bije!

Jaką to ma grubą szyję!

Patrzcie! Mrówki całą rzeszą

Na obronę miasta śpieszą...

Wszystkie rzędem w jedną stronę

Rożki mają nastawione.

Wszystkie zwartym idą szykiem,

Za swym wodzem naczelnikiem,

Wszystkie w jedno, co sił, mierzą;

— Zmiataj, bąku, nim uderzą!