Ciągną cości we trzy pary,

Czasem — w sto — dźwigają z gąszcza

Muchę, osę, lub chrabąszcza.

— I poradzą? —

— A poradzą!

Bo i bąkom się nie dadzą.

Jedna — nicby nie zrobiła,

Lecz mrowisko — to jest siła!

Widzicie tam tego bąka,

Jak w ostrogi złote brząka,