Tego, dziatki, nikt nie zliczy!

Mały, duży się przykłada...

Każdy ma — gdy ma gromada,

Zyska gniazdo? — Każdy zyska —

Takie prawo jest mrowiska.

Gdy już miasto się podniesie,

Biją drogi skroś po lesie...

Jedne suchą, ciepłą porą

Na zapasy żywność biorą.

Inne — słomkę drobnej miary