Cały ranek i dzień cały,

Na urwistym brzegu rzeczki,

Na kamieniach siadywały.

A co jeszcze było śmiechu,

A co drwinek z innych dzieci:

«Uciekajcie! uciekajcie!

Bo Dunajec na was leci»

Aż raz wpośród śmiechu, drwinek

Smutna stała się przygoda:

Lalka panien wpadła w rzekę,