Na sztyk wezmę u swej spisy!

Lew!... Cóż lew jest? — kociak duży!

Naczytałem się podróży!

I znam tego jegomości,

Co zły tylko kiedy pości.

Szakal, wilk?... Straszna nowina!

To jest tylko większa psina!...

(Brysia mijam zaś zdaleka,

Bo nie lubię, gdy kto szczeka!)

Komu zechcę, to dam radę!