Sofinetka z wdziękiem wodzi

spuszczonymi w dół oczyma,

a że jeszcze jest nieduża,

więc łapeczkę w buzi trzyma.

Pimpuś omal z garnituru

i ze skóry nie wyskoczy;

przy muzyce idzie kociej

do wieczora bal ochoczy.

Kot nie może być niezgrabnym

jakby niedźwiedź jaki bury...