Gdyby ruszyć się nie umiał,

któż by łowił myszy, szczury?

Rozstanie

Uściskany, opłakany,

i na progu, i za progiem,

został Pimpuś pensjonarzem

sławnej szkoły „Pod Pierogiem”.

Zrazu żal mu nieco było

żegnać tatę, żegnać mamę;

popłakiwał nawet sobie,