Jakoż19 dobrał sobie Pimpuś

kompanijkę tęgich kotów

i wyprawił się do kuchni,

na naukę dalszą gotów.

Biegną jeden przez drugiego

i dalejże do kucharki:

„A, dzień dobry, pani Piętka!

Przyszliśmy tu zajrzeć w garnki!”

Pani Piętka z wałkiem stała

przy stolnicy pełnej ciasta.