Istotę moją zgnieść — i zdeptać nogą?

Nie! Pókim żywy, nie zadrżę przed nikim...

Ja wolny jestem — tyś jest niewolnikiem!

INKWIZYTOR

Zamilknij, stokroć zuchwały kacerzu!

Słów twoich słuchać nie mogę bez grzechu...

VESALIUS

Więc inne niebo stwórz — i inne słońce,

Nad głową moją klątwą gorejące...

Inne powietrze stwórz mi do oddechu...