W gotyckich sklepień obłąkał się ciemnie,

Oto przedświtu budząca się mara,

Jutrzenki złote rozpala daremnie,

Oto Irydyon sny przespał złowieszcze,

A ty nie wznosisz skrzydeł? Ty śpisz jeszcze?

O zmiłuj ty się i nie daj żałować

Tym, co umarłej oddali swe życie,

Nie daj im ducha zwątpieniem zepsować,

Ale im ukaż tę zorzę w błękicie,

Co ma, po wiekach, zajaśnieć nadzieją...