Myśli — a księgi — to już wszystko moje

I nie zostawię nic, schodząc ze świata...

No, stary! otrzyj łzy! To nie jest skarga!

Widzisz, tak czasem serce się oszuka

W swojej miłości, że zamiast rodziny

Kocha samotnych swych badań godziny —

I cel daleki — który na swym grobie

Chce zamiast syna zostawić po sobie.

Chceszże mi pomóc?

HAGON