I trupem jesteś — między żyjącymi!

VESALIUS

Jakaż to ciemna i dzika potęga

Po godność ludzką do czoła mi sięga?

Jakaż to władza, posępna i krwawa,

Moje najświętsze wydziera mi prawa?

Jestżeś130 ty Bogiem, że słowa twe mogą

Istotę moją zgnieść — i zdeptać nogą?

Nie! Pókim żywy, nie zadrżę przed nikim...

Ja wolny jestem — tyś jest niewolnikiem!