Stójcie! Z błękitów błędna gwiazda leci,

Kreśląc w pomroce złotą paralelę136...

— To myśl, co wyższe ukochała cele

I ginie marnie wśród ciemnych stuleci!...

Tłum otacza orszak, tamując przejście. Inkwizytor stara się uciszyć rosnącą wrzawę.

VESALIUS

Silvio, tyś dla mnie był prorokiem kaźni;

Pójdź, spojrzyj! Oto idę bez bojaźni...

O! gdyby tłumy mogły okiem gołem

Dojrzeć ten spokój nad skazańca czołem —